Przejdź do treści

Poradnik

Jak zostać modelką: wymagania agencji i pierwsze kroki

Krótka odpowiedź

Żeby zostać modelką, potrzebujesz trzech rzeczy w tej kolejności: wiedzy, do którego segmentu pasujesz, czterech poprawnych snapshotów bez retuszu i listy agencji, do których wysyłasz zgłoszenie z własnego adresu e-mail. Nie potrzebujesz płatnej sesji, kursu ani opłaty wstępnej, a agencja, która ich wymaga, zarabia na kandydatkach, a nie na zleceniach.

Krok po kroku

  1. 01 Ustal segment Fashion, komercja, fotomodeling, hostessy, plus size i dziecięca to osobne rynki o różnych wymaganiach. Wysyłanie tego samego zgłoszenia wszędzie jest najczęstszym powodem ciszy w odpowiedzi.
  2. 02 Zrób cztery snapshoty Cała sylwetka na wprost, sylwetka z profilu, portret bez makijażu i portret z uśmiechem. Światło dzienne, jednolite jasne tło, włosy związane, zero filtrów i zero retuszu.
  3. 03 Spisz dane Wzrost, biust, talia, biodra, rozmiar odzieży i buta, kolor oczu i włosów, miasto i dostępność. To są dane, na podstawie których booker w ogóle może Cię zgłosić do produkcji.
  4. 04 Wyślij do kilku agencji Zgłoszenie idzie na adres podany na stronie agencji, ze zdjęciami jako linkiem albo lekkimi załącznikami. Wysyłasz do kilku naraz, bo brak odpowiedzi jest normą, a nie oceną.
  5. 05 Sprawdź umowę przed podpisem Wyłączność, czas trwania, prowizja, zakres licencji na wizerunek i tryb wypowiedzenia. Jeśli czegoś nie rozumiesz, to jest moment na pytanie, a nie po podpisie.

Wymagania agencji modelingowej: co jest prawdą, a co mitem

Najbardziej rozpowszechniony mit brzmi: żeby pracować w modelingu, trzeba mieć określony wzrost. To jest prawda wyłącznie w segmencie fashion, gdzie ubrania z pokazów szyte są na wąski rozmiar próbki i agencja musi się w nim zmieścić. W reklamie, e-commerce, sesjach katalogowych i przy hostessach ten warunek nie występuje w ogóle.

Drugi mit dotyczy portfolio. Agencja na etapie zgłoszenia nie chce widzieć efektownych, mocno przetworzonych zdjęć, bo nie da się na nich ocenić proporcji ani twarzy. Chce zobaczyć surowe snapshoty, na których widać, jak wyglądasz naprawdę. Płatna sesja przed podpisaniem umowy nie jest krokiem w karierze, tylko kosztem, który ponosisz bez powodu.

Trzeci mit dotyczy wieku. W fashion agencje faktycznie zaczynają wcześnie, ale rynek komercyjny, reklamowy i segment dojrzały pracują z osobami w każdym wieku, bo marki potrzebują twarzy podobnych do swoich klientów.

Jak wygląda zgłoszenie, które agencja otwiera

Booker otwiera dziennie kilkadziesiąt zgłoszeń i pierwsze, czego szuka, to dane. Zgłoszenie zaczynające się od trzech akapitów o marzeniach i kończące się bez wymiarów trafia do kosza, nawet jeśli zdjęcia są dobre.

Dobra wiadomość ma stały układ: kto pisze, do jakiego segmentu, dane liczbowe, materiały jako link, dostępność, kontakt. Krótko, konkretnie i bez ozdobników. Gotowy szablon takiej wiadomości wygenerujesz w narzędziu dopasowania i wystarczy uzupełnić nawiasy.

Ile trwa czekanie i co znaczy cisza

Odpowiedź przychodzi zwykle w ciągu kilku dni do kilku tygodni, a bardzo często nie przychodzi wcale. W tej branży brak odpowiedzi jest formą odmowy i nie oznacza oceny Twojej osoby, tylko to, że w danym momencie agencja nie ma produkcji pod Twój profil.

Ponowne wysłanie tego samego zgłoszenia po tygodniu nie pomaga. Pomaga natomiast odezwanie się po kilku miesiącach z aktualnymi zdjęciami, jeśli zmienił się wygląd, wymiary albo doświadczenie.

Pieniądze: skąd biorą się różnice w stawkach

Wynagrodzenie w modelingu składa się z dwóch niezależnych części. Pierwsza to stawka za czas pracy, czyli dniówka albo stawka godzinowa. Druga to licencja, nazywana też buyoutem, czyli zapłata za prawo do wykorzystania zdjęć w konkretnych kanałach, przez konkretny czas i na konkretnym terytorium.

Dlatego dwie sesje trwające tyle samo mogą różnić się wynagrodzeniem kilkukrotnie. Piszemy o tym szczegółowo w tekście o strukturze zarobków w modelingu, bez podawania wymyślonych kwot, bo prawdziwa odpowiedź brzmi: to zależy od licencji.

Czerwone flagi, przy których kończysz rozmowę

Opłata wstępna, obowiązkowa sesja u wskazanego fotografa, brak umowy na piśmie, presja na natychmiastową decyzję, kontakt wyłącznie przez komunikator, obietnica gwarantowanego zarobku i wyłączność bez terminu wypowiedzenia. Każdy z tych punktów osobno jest powodem do ostrożności, a dwa naraz to powód do zakończenia rozmowy.

Rozwinięcie każdego z nich znajdziesz w tekście o siedmiu czerwonych flagach.

Pytania i odpowiedzi

Sztywne widełki wzrostu obowiązują tylko w segmencie fashion, orientacyjnie od 174 cm. W reklamie, e-commerce, fotomodelingu i pracy hostessy wzrost nie jest kryterium selekcji.

Nie. Agencja zarabia na prowizji od zleceń, więc opłata wstępna albo abonament za obecność w bazie to sygnał, że model biznesowy opiera się na kandydatkach, a nie na klientach.

Nie na etapie zgłoszenia. Cztery snapshoty zrobione telefonem przy świetle dziennym są dokładnie tym, czego agencja oczekuje, bo pokazują Cię bez retuszu.

Od rozmowy z opiekunem, bo to opiekun prowadzi kontakt i podpisuje umowę. Zasady i formalności opisaliśmy na stronie o agencjach dla nastolatków.

Sprawdź, do której agencji naprawdę pasujesz

Narzędzie liczy dopasowanie na miejscu, bez zapisu i bez konta. Wynik dostajesz w całości.

Sprawdź dopasowanie